poniedziałek, 29 czerwca 2015

Mało wakacyjny post



Wiem, że dopiero co zaczęły się wakacje i pokazywanie przedmiotów kojarzących się ze szkoła może być nie na miejscu, szczególnie urażeni mogą poczuć się uczniowie, ale dzisiaj zagościł u mnie piórnik ;).  Na wieczku motyw lilijki - serwetka i dekor, spód i wnętrze utrzymane w kolorze srebrnym. Środek mocno przybrudzony patyną, tak jakby był lekko nadgryziony zębem czasu...







Będąc uczniem bardzo nie lubiłam kiedy na początku wakacji wszystko przypominało, że dwa miesiące miną zdecydowanie za szybko, nie znosiłam napisów "podręczniki szkolne" pojawiających się już pod koniec czerwca na księgarniach, promocji na zeszyty, tornistry, długopisy i inne, niezbędne w nowym roku szkolnym, gadżety. Dzisiaj nie mam już takich skojarzeń, pewnie dlatego, że o dwóch miesiącach wolnego mogę tylko pomarzyć, ale gdybym mogła zafundować sobie tak długie wakacje nic nie było by w stanie mi ich zepsuć, żadne wystawy sklepowe, napisy na oknach, czy ludzie mówiący, że wszystko co dobre szybko się kończy...



piątek, 26 czerwca 2015

Urodziny

Trudno uwierzyć, że dzisiaj mija rok odkąd postanowiłam pokazać światu moje prace i zacząć pisać bloga, pisać to zdecydowanie za duże słowo- raczej skupiam się na pokazywaniu moich prac. Dokładnie rok temu, w czwartek, dzień po moich urodzinach, umieściłam pierwszy post, którego dzisiaj już nikt nie pamięta ;).  Wiem, że 12 miesięcy to nie jest długo, ale czas tak szybko mija, że ze zdziwieniem patrzę w kalendarz i myślę "To już rok?"...  A jeszcze trudniej uwierzyć mi w to, że dałam radę, nie zwątpiłam i nadal znajduję czas, żeby tworzyć, zaglądać do innych, podziwiać prace i czerpać inspiracje.
Muszę przyznać, że prowadzenie bloga bardzo rozwija i uczy systematyczności. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie równie owocny i  będę mogła pochwalić się nowymi pracami!
A to mały przegląd tego co pokazywałam Wam przez te 12 miesiecy.

Były pudełka, pudełeczka i szkatułki:

Były chusteczniki:

Były podkładki pod kubeczki i tace:

Były ozdoby w marynarskim stylu:

Były też inne prace:

Więcej prac możecie pooglądać na moim blogu ;)

Pozdrawiam serdecznie!



poniedziałek, 22 czerwca 2015

Niebieskie podkładki


Dzisiaj wpadam tylko na chwilkę i szybciutko pokazuję komplet podkładek pod kubeczki w kształcie puzzli. Niestety nie da się z nich ułożyć obrazka, bo puzzle nie są dopasowane ;). Wykonanie bardzo proste- serwetka i lakier szklący. 




Udanego tygodnia!

środa, 17 czerwca 2015

Pomysł na taboret

Ostatnio krucho u mnie z czasem, doba jakby krótsza niż jeszcze kilka lat temu a uciekające godziny ciężko złapać. A i pogoda przeszkadza w nadrabianiu zaległości z pracami, które zalegają na moim stole-pracowni. Wakacje coraz bliżej i częściej myślami jestem już w lesie nad jeziorem niż w domu czy w pracy, nawet tej przyjemnej pracy jaką jest rękodzieło :). 
Jedną z takich zaległych prac jest taboret, który właściwie już jest prawie gotowy, jeszcze tylko kilka chlapnięć farbą, kilka warstw lakieru i będę mogła go pokazać. Ale po głowie kołacze mi się jedno pytanie: ile czasu zajmie mi to wykańczanie? Biorąc pod uwagę niesprzyjające pracy warunki pogodowe może to trochę potrwać...
Tymczasem, zanim mój taboret będzie gotowy pokazać się światu, postanowiłam popatrzeć co z takim wdzięcznym meblem potrafili zrobić inni. Oto kilka pomysłów, które znalazłam przeszukując internet.






Ile głów tyle pomysłów na taki banalny mebel jakim jest taboret.




piątek, 12 czerwca 2015

Zapomniany chustecznik


Zrobiłam kiedyś pudełko dla małego chłopca (tutaj można je obejrzeć), tego samego dnia powstał też bardzo podobny chustecznik. Szkatułka trafiła do właściciela ale chustecznik zaplątał się w szafie gdzie zapomniany spędził kilka miesięcy aby w końcu dzisiaj wyjść na światło dzienne. Oto i on:
 



Przetarcia chustecznika nie wyszły tak jak powinny, raz są grube (używałam świecy) a w innym miejscu takie drobniutkie (zapominałam użyć świecy i, moim zdaniem, wyszło dużo lepiej) ale w końcu nikt nie jest doskonały!

Życzę Wam miłego weekendu
.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Mam pudełko!



Jakiś czas temu kupiłam komplet okrągłych pudełek z łuby, w trakcie pracy największe z nich lekko się wyszczerbiło, co było robić? Na wymianę za późno, na płacz za wcześnie... Pomyślałam, ze skończę go ozdabiać i może coś wymyślę. No i wymyśliłam - zostanie ze mną na zawsze! Pomimo, że różnych pudełek zrobiłam już sporo to z żadnego nie korzystam, z tym będzie inaczej. Co będę w nim trzymać? Jeszcze nie jestem na 100% pewna, ale może zamieszkają w nim moje nici i igły.
Wieczko pudełka ozdobione jest serwetką z motywem różanym, dół pomalowany farbą kredową i ozdobiony masą szpachlową. Wyszło prosto ale mam nadzieję, że będę z niego zadowolona.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...