poniedziałek, 29 czerwca 2015

Mało wakacyjny post



Wiem, że dopiero co zaczęły się wakacje i pokazywanie przedmiotów kojarzących się ze szkoła może być nie na miejscu, szczególnie urażeni mogą poczuć się uczniowie, ale dzisiaj zagościł u mnie piórnik ;).  Na wieczku motyw lilijki - serwetka i dekor, spód i wnętrze utrzymane w kolorze srebrnym. Środek mocno przybrudzony patyną, tak jakby był lekko nadgryziony zębem czasu...







Będąc uczniem bardzo nie lubiłam kiedy na początku wakacji wszystko przypominało, że dwa miesiące miną zdecydowanie za szybko, nie znosiłam napisów "podręczniki szkolne" pojawiających się już pod koniec czerwca na księgarniach, promocji na zeszyty, tornistry, długopisy i inne, niezbędne w nowym roku szkolnym, gadżety. Dzisiaj nie mam już takich skojarzeń, pewnie dlatego, że o dwóch miesiącach wolnego mogę tylko pomarzyć, ale gdybym mogła zafundować sobie tak długie wakacje nic nie było by w stanie mi ich zepsuć, żadne wystawy sklepowe, napisy na oknach, czy ludzie mówiący, że wszystko co dobre szybko się kończy...



16 komentarzy:

  1. Piórnik bardzo fajny! Ah wakacje! Chciałoby się :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny piórnik - taki nieco nostalgiczny... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny jest, szalenie mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyczny, poważny, ale czy rękodzieło musi być "dzieciowe" albo "babcine"?
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny piórnik przypomina mi czasy harcerskie i wakacyjne obozy nad morzem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny :) Miałam kiedyś podobny piórnik :) I Plastusia sobie ulepiłam do niego :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piórnik wygląda bardzo stylowo :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny piórnik,bardzo mi się podoba,pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest fajny ma taki super klimat

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny piórnik, właśnie taki klimatyczny, uwielbiałabym go posić w plecaku ;) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny ;) Tylko nie dla urwisów, bo zaraz zniszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No popatrz! A ja bardzo lubiłam szkołę. Na wakacjach się nudziłam, bo byłam jedynaczką. Już w czerwcu Rodzice kupowali mi nowe podręczniki i zanim skończyły się wakacje wszystkie szczegółowo przeglądałam, a niektóre czytałam od dechy do dechy - na przykład do polskiego! Uwielbiałam zapach farby drukarskiej. I ta ciekawość, o czym będę się uczyć w nowym roku! I naprawdę w sierpniu to już nie mogłam się doczekać szkoły! Ale ale... ja o piórniku. CUDNY jest! Wszystko mi się w nim podoba, więc nie będę wymieniać. co :) Gdybym miała jeszcze raz zostać uczniem, to tylko z TAKIM piórnikiem!! Przypomina mi książkę "Plastusiowy pamiętnik" - bohaterka Tosia miała właśnie taki drewniany piórnik :) Eh, te wspomnienia z dzieciństwa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny piórnik! Bardzo mi się podoba :) Ja zawsze lubiłam zakupy przed rozpoczęciem roku szkolnego, czyli uzupełnianie długopisów, ołówków i mazaków, polowanie na fajne zeszyty i okładki, może właśnie nowy piórnik.. itp

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo klimatyczny! dziś popularne są romby, trójkąty i inna geometra a przecież ten wzór lilii jest przepiękny, szkoda że go tak mało, zainspirowałaś mnie:) już mi chodzą po głowie różne miejsca gdzie go wykorzystać

    OdpowiedzUsuń
  15. cudeńko, wszystko wyważone - kolory i dodatki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...