poniedziałek, 19 października 2015

Książka dla malucha


Dzisiaj u mnie coś, czego jeszcze nie było! Jak już pewnie zauważyliście nie jestem wierna jednej dziedzinie rękodzieła, skaczę sobie z kwiatka na kwiatek i próbuję różnych technik ;). Ostatnio wpadł mi w ręce filc, taki najzwyklejszy, różnokolorowy w arkuszach. Coś trzeba było z nim zrobić... Wyciągnęłam z szafki igły i nici, wycięłam różne kształty i zaczęłam szyć. Szyłam ręcznie więc trochę czasu minęło zanim powstała książeczka - moja pierwsza filcowa praca, ale pewnie nie ostatnia. Nie mam wprawy w szyciu, więc wyszło jak wyszło, widać niedociągnięcia ale ćwiczenie czyni mistrza i kolejne filcowe prace będą lepsze, tak myślę... Książeczka trafiła już do małej dziewczynki, która zachwyca się jej kolorami i nie zwraca uwagi na niedokładne ściegi ;).






Tak się złożyło, że na blogu Szuflada zorganizowane jest wyzwanie, którego tematem jest filc, więc szybciutko, zanim się rozmyślę, zgłaszam moją książeczkę do tego wyzwania.


Zabawa z filcem była bardzo udana, i już myślę co zrobić z resztą ;)



12 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na wykorzystanie filcu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, bardzo pracochłonna taka książeczka.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wyszła Ci ta książeczka! podziwiam, bo ja się z igłą i nitką już dawno nie odzywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł, fajne wykonanie! :) Pozdrawiam Kinga C z Ręcznie malowane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł z książeczką niesamowity, ja też swojego czasu skakałam z jednej techniki na drugą;) ale z filcem przyznaję jeszcze nie miałam przyjemności... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. pomysł rewelacyjny, maluchom na pewno się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluszek pewnie zachwycony. Witamy w Wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książeczki tego typu widzę, że są coraz bardziej popularne, mam na taką zamówienie, choć i dylemat z czego zrobić, bo jednak chyba filc dla takiego kilkumiesięcznego malucha w kontakcie z buzią nie jest chyba najlepszym pomysłem, jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten filc był wyjątkowo miękki ale masz rację, że dla malucha przyjemniejszy może być inny materiał. Ja nie mam doświadczenia w tym temacie, to była moja pierwsza książeczka ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...