poniedziałek, 19 grudnia 2016

Już za kilka dni...

... usiądziemy do wigilijnego stołu, podzielimy się opłatkiem, będzie miło i rodzinnie. Dzieci już nie mogą się doczekać Mikołaja, a rodzice reakcji pociech na otrzymane prezenty, te wymarzone i te niespodziewane. Ale zanim to nastąpi czeka nas jeszcze kilkanaście godzin spędzonych w kuchni, ogarnianie domów itp... Na szczęście te mniej miłe (nie dla każdego oczywiście) chwile umila nam dekorowanie mieszkań! Ja w tym roku zrobiłam między innymi obrazek renifera na desce, który ozdobi moją sypialnię. Zużyłam na niego kilkadziesiąt gwoździ i pozłacany kordonek. Deskę, a właściwie grubą sklejkę zabejcowałam na kolor palisander po czym jeden raz pomalowałam białą farbą transparentną. Najgorsze było wbijanie gwoździ, kilka razy uderzyłam w palec zamiast gwoździk ale było warto! 




Podobnie jak wianek, renifera pokazuję w dwóch wariantach - dziennym i nocnym. 
W tym tygodniu czeka mnie jeszcze między innymi ubieranie choinki, gotowanie i pieczenie ciast, a później odpoczywanie i nic nierobienie (zawsze sobie obiecuję, że w Święta odpocznę...)

czwartek, 15 grudnia 2016

Srebrne Święta

W tym roku postawiłam na srebro i zrobiłam wianek w tym kolorze. Zawiśnie na drzwiach wejściowych do domu i będzie witał świątecznych gości. Czy po wejściu do domu zobaczą więcej srebra? Tego jeszcze nie wiem... W tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, czekam ze świątecznymi dekoracjami do ostatniej chwili. Zobaczymy co z tego wyniknie ;).

W dziennym świetle wianek prezentuje się tak:



A wieczorem, przy zapalonych lampkach, tak:



Sami zdecydujcie w jakim świetle wianek wygląda lepiej. Przyznam się, że zdjęcia wieczorne sprawiły mi więcej frajdy i zdecydowanie wolę wianek w tym wydaniu.


wtorek, 6 grudnia 2016

Pakowanie prezentów - garść inspiracji

Dzisiaj Mikołajki, pewnie niektórzy z Was pomagali Mikołajowi i pakowali prezenty dla dzieciaków. Zanim się obejrzymy będzie Wigilia i znów trzeba będzie zapakować prezenty. Wiem, że niektórzy kupują gotowe torebki ale ja należę do tej grupy, która w pakowanie prezentów wkłada dużo pracy i wysiłku. Uważam, że nawet nietrafiony prezent jak jest pięknie zapakowany daje dużo radości :). Nieważne co jest w środku, ważne jest opakowanie. No może nie do końca... Ale lubię takie paczuszki, które aż szkoda rozpakowywać. 
Szukając pomysłów na pakowanie prezentów znalazłam kilka ciekawych propozycji w Internecie i z okazji Mikołajek dzielę się nimi z Wami.

Pakować można "na bogato"

lub prosto i ekologicznie

Dzieciom na pewno spodobają się taki paczuszki:

A może tak?


Nie wszystko da się zapakować w papier, przydadzą się więc woreczki:


I jak tu wybrać sposób pakowania?
Wiem jedno: na pewno nie kupię gotowych torebek! Coś wymyślę ;)
 A Wy lubicie dostawać tak pięknie zapakowane prezenty?


środa, 30 listopada 2016

Kalendarz adwentowy

Najwyższy czas zacząć przygotowania do Świąt. Od jutra zacznie się "słodkie" odliczanie dni do Wigilii a wszystko za sprawą kalendarzy adwentowych, które wykonujemy własnoręcznie (albo kupujemy) dla dzieciaków. W tym roku postanowiłam zrobić kalendarz w kształcie choinki, zamotać na nim światełka i oczywiście powiesić malutkie paczuszki. Taki kalendarz będzie mógł wisieć przez całe Święta (a nawet ciut dłużej) i zdobić pokój dziecka. Można będzie na nim zawiesić świąteczne ozdóbki. 

Tak wyglądał kalendarz przed założeniem światełek. 




A tak po opleceniu go łańcuchem świetlnym.





Nie obyło się bez małej wpadki... Przyklejając spinacze z numerkami pomyliłam się i troszkę pomieszałam kolejność, czego nie omieszkała mi wypomnieć Siedmiolatka ;). Mogłam powiedzieć, że zrobiłam to specjalnie, żeby sprawdzić czy potrafi liczyć, ale nie chciałam kłamać.
Niestety nie mam zdjęcia kalendarza z paczuszkami, bo rozładowała mi się bateria w aparacie a pozostałe dwie też nie były naładowane... Powiem Wam tylko że jest mocno obwieszony bo paczuszki są podwójne - dla Siedmiolatki i jej młodszego brata.

Miłego odliczania dni do Wigilii !

środa, 12 października 2016

Szaro


Za oknem szaro, buro, deszczowo, chłodno... Jesień w pełnej krasie ;). A u mnie? Też szaro i buro! Czapka w kolorach brzydkiej jesieni z małym guziczkiem dla osłody.





wtorek, 27 września 2016

Jesień pełna inspiracji

Jesień. W tym roku przyszła nagle i niespodziewanie, przepychała się z latem ale w końcu wygrała. Przyniosła ze sobą zimne noce i mgliste poranki. Powoli zasypuje świat kolorowymi liśćmi. Na szczęście nie wyjęła jeszcze z rękawa deszczu i pluchy...
Czy lubię jesień? Nie lubię. Kocham wiosnę gdy wszystko budzi się do życia i robi się coraz cieplej. Ale żeby przyszła moja ukochana wiosna najpierw musi zapanować jesień a potem zima (brr...), tak to sobie wymyśliła Matka Natura. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko pogodzić się z tym i garściami czerpać inspiracje z jesieni. A jest ich pełno!

Pomimo, że jesień nie należy do moich ulubionych pór roku doceniam ją za:
1.Spacery po lesie

2. Jesienne kałuże

3. Dynie i jabłka

4. "Materiały" do stworzenia pięknych wianków


5. Długie wieczory podczas których można zatopić się w lekturze ;)

Dzisiejsze inspiracje zaczerpnęłam z Pinterest.



środa, 14 września 2016

czwartek, 8 września 2016

Koparka


Patrząc na ostatnie posty pojawiające się na moim blogu można zacząć podejrzewać, że wiem coś na temat nadchodzącej zimy ;). Ale nie, nie mam żadnych wieści dotyczących tej pory roku, nie wiem czy będzie mroźna i śnieżna. Po prostu zaczynając przygodę z drutami najłatwiej robić kominki, czapeczki,szaliczki, kocyki itp. 
Dzisiejsza czapeczka powstała dla chłopczyka, który lubi koparki i nie lubi czapek. I jak dowiedział się, że ciocia Kalina robi dla niego czapkę to zdecydowanym głosem powiedział: "nie cie ciapki!". Nie zrażona jego opinią dalej dziergałam prostą czapeczkę, a co! W końcu na czymś muszę się wprawiać. Może koparka go przekona...




 Mimo tego co pokazuję na blogu to o zimie nie myślę tylko cieszę się ostatnimi dniami lata, które, musicie przyznać, rozpieszczają nas pogodą!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...