sobota, 30 stycznia 2016

Malowana torba


Zapytałam ostatnio sześcioletnią dziewczynkę co chciałaby mieć namalowane na płóciennej torbie, myślicie, że byłam zdziwiona jej odpowiedzią? Wcale! No bo co innego mogłaby chcieć sześciolatka... ;) 
Torby płócienne i farby do tkanin miałam w domu - nic nie musiałam kupować (postanowienie na ten rok), z ochotą zabrałam się do malowania i po dwóch dniach zamówienie było gotowe. 




Mam dziwne wrażenie, że nie będzie to ostatnia torba jaką ozdobię ;)



14 komentarzy:

  1. O moja ulubiona bohaterka hihihi :) Super torba wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś też mnie nie dziwi wybór dziewczynki:) A torba wyszła rewelacyjnie! Śliczna:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Torba wygląda świetnie! Malunek wyszedł wspaniale. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczna torba, malunek cudny:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. no ba - co innego byc moglo :)

    pieknie wyszlo

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie Ci Elza wyszla :))) Mnie sama korci ,aby ja wyszyc z materialow :)) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna!!! Takie ręcznie malowane torby są świetne :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyszło, bardzo ładna torba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. haha no tak ... teraz jest jej czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny prezent dla dziewczynki! Wiem , co mówię , bo mam taką siedmiolatkę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki prezent sprawia wiele radości :) Świetny pomysł :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...