poniedziałek, 29 lutego 2016

Pirackie skarby



Dzisiaj mamy ciekawy dzień, niby poniedziałek jak każdy inny, za oknem nic się nie zmieniło, żadne dzisiaj święto, a jednak taki dzień zdarza się raz na cztery lata. Taki bonus, dodatkowe 24 godziny ;).
A u mnie skrzynia dla małego pirata, idealna na skarby, których małym chłopcom nigdy nie brakuje! Kuferek pomalowany farbą kredową, brązowe pasy i dekoracje - farbami akrylowymi, całość polakierowana lakierem akrylowym.






Kuferek chcę wykorzystać jako opakowanie prezentu dla małego chłopca. Co prawda do jego urodzin jeszcze dużo czasu, więc może zmienię zdanie ;)


środa, 24 lutego 2016

Home sweet home


Ładną jesień mamy tej zimy, a u Was jaka sytuacja za oknem? U mnie powoli zaczynamy zapominać co to jest słońce, dobrze, że zostało kiedyś uwiecznione na zdjęciach ;)
A dzisiaj mam dla Was jedno z trzech serduch, które udało mi się ostatnio wykonać. Postarzane, przecierane, grafika to transfer wykonany z pomocą olejku lawendowego, a z tyłu serwetka w stylu vintage. Do tego wstążka i sznureczek. Ach! I jeszcze ozdóbki w kolorze srebra. Ot, taka praca :)




Pogoda wpływa źle na głowę, nie dość, że często boli to jeszcze myśleć jakoś ciężko, o trudnościach z pisaniem postów wolę już nie wspominać..


P.S.
Anetta zachęciła mnie do wzięcia udziału w zabawie zorganizowanej przez Art-Piaskownicę co niniejszym czynię i zgłaszam moje serducho!

sobota, 20 lutego 2016

Fiolet i klucze


Udało mi się skończyć szafeczkę na klucze. Od bardzo długiego czasu leżała sobie w kącie i czekała na woskowanie, czekała i czekała... A że wosk, który posiadam, niezbyt ładnie pachnie nie mogłam się zebrać. Na szczęście przedwczoraj zlitowałam się nad szafeczką, zawoskowałam ją i dzisiaj jest gotowa do prezentacji. Fioletowy kolor uzyskałam dzięki bejcy, motywy kwiatowe pochodzą z serwetek, napis wykonałam własnoręcznie pędzelkiem "od ręki" dlatego wyszło krzywo ;), użyłam też dwuskładnikowy werniks do spękań żeby lekko postarzyć serwetkowe kwiatki.






Miłego dnia!

sobota, 13 lutego 2016

Serce na jutro

`
Niezależnie od tego, czy lubimy Walentynki czy też nie, zawsze miło jest dostawać małe prezenciki - dowody miłości i przyjaźni, i wiedzieć, że komuś na nas zależy. Nie miałam zamiaru robić żadnych walentynkowych ozdób, i pewnie tak by zostało, gdyby nie pewna sześciolatka, która lubi okazywać miłość najbliższym i koniecznie musiała coś przygotować. Co było robić? Wyciągnęłam druciki, z których skręciłyśmy serducha, oplotłyśmy je wstążkami i włóczką, potem pozostało nam tylko zrobić dekoracje z piórek, koralików i wstążek. I tak powstały dwa serca, zgadniecie, które jest czyje?
Zrobienie takiej ozdoby jest naprawdę proste, oczywiście trochę pomogłam sześciolatce, ale większość pracy wykonała sama!
A ja, tak się rozpędziłam z tymi ozdobami walentynkowymi, że zrobiłam jeszcze 3 grafiki, które można wydrukować i ozdobić nimi mieszkanie albo dać komuś w prezencie (niekoniecznie w Walentynki)!

                                            


I pamiętajcie o okazywaniu miłości i przyjaźni przez cały rok!





wtorek, 9 lutego 2016

Folk(L)ove


Dawno nie było u mnie czegoś z decoupage, chyba trochę znudziła mi się ta technika... Za to niezmiennie kocham motywy folkowe! I dlatego dzisiaj prezentuję Wam pierścienie na serwetki z łowickimi wycinankami. Kolorowe, pełne słońca i energii! 





Ponieważ kolory i wzór kojarzą mi się z wiosną moją pracę zgłaszam na wyzwanie w Decu Style.


sobota, 6 lutego 2016

Lato zimą


W kalendarzu zima, za oknem jesień a w mojej głowie już lato ;). albo chociaż wiosna - ciepłe dni, słońce, zapach kwiatów, śpiew ptaków, zieleń itd. Chciałabym już schować do szafy ciepłe palto, rękawiczki, szalik i czapkę. A jeszcze zepsuł mi się suwak w kurtce co spowodowało większą tęsknotę za kolejną porą roku. Dlatego dzisiaj u mnie ozdoby kojarzące się z latem, morzem i wakacjami: latarnia morska i ptaszek (może mewa?). Białe, z niebieskimi przecierkami i zachlapaniami.





wtorek, 2 lutego 2016

Fotograficzne podsumowanie

W listopadzie zgłosiłam się do wyzwania fotograficznego na blogu Ażurowe Marzenia. Zadanie niby proste- 26 tematów, które trzeba było zinterpretować i sfotografować, a na koniec zrobić podsumowanie na blogu. Robienie zdjęć na zadane tematy wcale nie jest takie łatwe jakby się wydawało ale warto spróbować,  ćwiczenie rozwijające kreatywność nikomu nie zaszkodzi ;). 
Zadane tematy wyglądały tak:

A tak udało mi się je zinterpretować:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...